Zięba odkrywa

Å jak ÅOOMI (i nowy początek)

21

 Kiedy do ostatniego numeru Czas na wnętrze (zobacz P.S. na samym dole wpisu) zaproponowałam artykuł o marce Åoomi wiedziałam, że będę chciała podzielić się tymi fantastycznymi projektami również z czytelnikami mojego bloga. Sara, Patrycja i Kasia zadebiutowały w kwietniu 2016 roku na targach Salone Internazionale del Mobile. Ich marka to dla mnie kwintesencja dobrego projektowania, ale też konsekwentnego budowania spójnego wizerunku. Mimo, że studio projektuje różne przedmioty – od ceramiki, przez pościel aż po eleganckie notesy, to rzeczom tym nie sposób odmówić wspólnego mianownika jakim jest prosta oraz minimalistyczna stylistyka inspirowana Skandynawią. Skąd wziął się pomysł na taką abstrakcyjną nazwę, jak dziewczyny dzielą się obowiązkami wewnętrz marki i dlaczego trzy głowy to nie jedna – o tym wszystkim przeczytacie w moim artykule we wrześniowym numerze Czas na wnętrze.  Teraz zostawiam Was juz z projektami Åoomi i zapraszam już dziś na kolejny wpis, który będzie o związkach designu z piciem alkoholu (Serio! To dla tych wszystkich, co dziwią się, że już tyle linijek przeczytali i jeszcze się nie uśmiechnęli).

29

32

23

dsc_0369

38

dsc_0284

40

2
24

P.S. To były najdłuższe wakacje w moim życiu trwały mniej więcej od maja aż do dzisiaj (!). Mam na myśli wakacje blogowe oczywiście :-). Nie było mnie tu wystarczająco długo, żeby serwer zaczął skrzypieć, klawiaturę mojego notebooka przykrył kurz, a czytelnicy zwątpili, że jeszcze coś na blogu napiszę. Przerwa była mi jednak potrzebna. Każda fabryka potrzebuje odpoczynku, zwłaszcza ta, z której wychodzą kreatywne wytwory. Pisałam jednak przez ten czas bardzo dużo do prasy drukowanej i mam nadzieję, że coś ktoś gdzieś zauważył, a jak nie, to zawsze można zajrzeć  tutaj.
Dzisiejszy wpis jest trochę symboliczny. Po wakacjach postanowiłam zrobić nieco porządków w mojej obecności w mediach, a także w obowiązkach zawodowych i po dwóch latach zrezygnowałam z mojej współpracy z magazynem Czas na wnętrze, w którym prowadziłam rubrykę Hiperblog oraz Odkrycia Polskiego Designu.  To była naprawdę miła współpraca.  O rubryce Hiperblog napisałam już na moich mediach społecznościowych. Jeżeli zaś chodzi o Odkrycia, to żegnam się z nimi z nie mniejszym sentymentem niż z Hiperblogiem. Były to łącznie (jeśli dobrze policzyłam) 22 artykuły o wschodzących gwiazdach ( a dziś już i nawet gwiazdach polskiego designu). Najmilej wspominam pracę nad materiałami o Kasi Urban Rybskiej, Ende Ceramics,  Studio Siesta, Kutikai, Agnetha Home, Renament i właściwie nad  ostatnim artykułem, ale o tym będzie za chwilę…
W sumie idea poszukiwania młodych polskich projektantów i pisania o nich jest mi tak bliska, że pożegnanie z rubryką nie do końca jest pożegnaniem. Jest to temat, który pojawiał się i pojawiać będzie także na blogu.

14192677_943327609134366_1007847979934865851_n

Zdjęcia dzięki uprzejmości:  Åoomi 

No posts to display.

No comments

Leave a comment