You're browsing category:Zięba czyta

Zięba czyta / Zięba i przyjaciele / Zięba inspiruje

Było, minęło, będzie – WRZESIEŃ

22

Najlepsze rzeczy zawsze znajduję tam, gdzie się tego nie spodziewam i w momentach czasem do tego odpowiednich,  a czasem nie.  Z kieszeni jeansów  zdarzyło mi się wyjąć wyprany bilet do teatru (nieodpowiedni moment, należało najpierw w pójść do teatru, a potem ewentualnie go wyprać). Z torebki na ramię (w czasach studenckich) wyjęłam kiedyś kotlet mielony (odpowiedni moment, bo […]

Zięba czyta

Karawan pradziadka

znakiRZECZy2

 Nie pamiętam mojego pradziadka. Nie dane było mi go poznać. Poznałam za to szafy na nóżkach, które przypominały damskie buciki, toaletkę z zniekształcającym sylwetkę lustrem, a także inne meble,  które pradziadek zrobił własnoręcznie w małej drewnianej szopie. W tej samej szopie stanął też karawan ze złotym aniołkami. Pradziadek sam go zaprojektował,  zbudował, przyozdobił motywami religijnymi, ornamentami.  Powiedzmy, […]

Zięba czyta / Zięba inspiruje

Święty lekko stuknięty

ad

 Święta i te kilka wolnych dni, które ze sobą niosą, to dla mnie zawsze dobry moment, żeby trochę nadrobić zaległości w czytaniu. Udało mi się skończyć dwie powieści i przeczytać chyba wszystkie magazyny wnętrzarskie, w jakie zaopatrzyłam się na tę okazję. W prawie każdym czasopiśmie znalazłam rubryki poświęcone wyborze gwiazdkowych prezentów. Przeglądałam je szybko, bez […]