Zięba i przyjaciele / Zięba inspiruje / Zięba poluje na sztukę

Gdy mrówkojad myśli o wietrze – wywiad z Mariuszem Gorzelakiem

b_fota_53

Bywają dni, kiedy chciałabym mieszkać gdzie indziej. W tym tygodniu, to mam akurat wrażenie, że byłoby mi całkiem dobrze na Wyspie Wielkanocnej (piszę te słowa na komputerze brudnym od piernikowego lukru, zastanawiając się skąd mam brokat na monitorze), chociaż równie ciepło myślę ostatnio i o Wrocławiu.  Na finiszu jest tam bowiem projekt, któremu bardzo mocno kibicuję –  KIDS DESIGN SPACE . To fenomenalne przedsięwzięcie i wyjątkowe w skali naszego kraju, a może nawet i świata. W jego  ramach  dzieci pod okiem projektantów, ilustratorów oraz architektów mieli szansę uczestniczyć w procesie twórczym – od konceptu do gotowego projektu. Co więcej, koncepcje najmłodszym posłużyły projektantom za punkt wyjścia i inspirację do dalszej pracy nad produktem końcowym, który miałby szansę trafić do szerokiego grona odbiorców. Wśród osób, które zostały zaproszone do poprowadzenia warsztatów znalazł się również wspaniały artysta Mariusz Gorzelak, którego cóż… oderwałam pewnie od ubierania choinki, pakowania prezentów albo robienia innych ważnych „przedświątecznych rzeczy porządkowych” i poprosiłam, żeby udzielił mi wywiadu.  Dlaczego nie chciałam wstawić suchej notki biograficznej? Bo tak się złożyło, że już kiedyś z nim w życiu rozmawiałam i zawsze to były interesujące rozmowy. Taki to człowiek. Zobaczcie zresztą sami.

-Hej, Mariusz. W projekcie KIDS Design Space pojawili się głównie projektanci sztuki użytkowej…i Ty, który jednak projektantem nie jesteś, ale…? No właśnie, opowiedz,  czym się zajmujesz?

Ukończyłem Wydział Grafiki Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu obecnie jest to Wydział Grafiki i Sztuki Mediów gdzie pracuję na stanowisku adiunkta w Pracowni Druku Wklęsłego i Wypukłego prof. Anny Janusz- Strzyż. Pracuję również w Przedszkolu Integracyjnym nr 93 im. J. Brzechwy we Wrocławiu….długie te nazwy :)

– Jakie warsztaty przygotowałeś dla dzieci w ramach projektu KIDS DESIGN SPACE? Co chciałeś w nich przekazać?

W ramach warsztatu „Bajka drukowana z wyobraźni” dzieci miały okazję poznać czym jest grafika artystyczna jak również stworzyć własne realizacje w technikach druku wklęsłego i wypukłego. Grafiki dzieci stały się inspiracją do powstania unikatowej formy wydawniczej zawierającej oryginalne odbitki. Prace stworzyły również wystawę pod tym samym tytułem. Co więcej- inspirując się powstałym pracami dzieci wspólnie stworzyły również własne formy literackie coś w rodzaju haiku. I będzie z tego książka. Odwróciliśmy więc niejako sytuacje gdzie najpierw jest tekst a później ilustracja. U nas to tekst ilustruje ilustracje :)

– Co się dzieciom najbardziej podobało?

Mam nadzieję, że wszystko :)  a tak poważnie- w tworzeniu grafik najważniejsza była kreatywność i dobra zabawa, ale grafika to również technologia, ściśle określone zasady, które należy przestrzegać, to prasy, narzędzia…Wszystko to było dla dzieci czymś nowym. Ale chyba najlepszą odpowiedzią na to pytanie będzie nasze drugie spotkanie.  Kiedy zapraszałem dzieci do pracowni zastanawialiśmy się nad samą ideą „zapraszania” i wyszło nam, że zapraszamy do siebie te osoby, które lubimy, które są dla nas ciekawe i odwiedzamy również takich ludzi. Na drugie spotkanie przyszło tyle dzieci i rodziców, że brakło mi narzędzi, a rodzice musieli czekać na zewnątrz :)

– U mnie w domu wiszą na ścianie dwie Twoje prace, które dostałam od Ciebie w prezencie ślubnym :-). Co ciekawe, inspirowane są one twórczością dziecięcą. Czego artysta/projektant może nauczyć się od dzieci?

Cieszę się, że prace „zadomowiły się” u Was i stały się również synonimem pięknego momentu w życiu, jednego z „naj”. A czego artysta/projektant może nauczyć się od dzieci? Niczego! Bo artysta/ projektant/ dorosły to wszystko umie, przecież sam chwile temu był dzieckiem… Ale zazwyczaj jest tak, że dorastanie to zapominanie tego, co najprostsze, najpiękniejsze i najprawdziwsze. To filtrowanie rzeczywistości przez bagaże doświadczeń. Więc artysta/ projektant/ dorosły jest wielkim szczęściarzem, kiedy ma wokół siebie dzieci i kiedy one pomagają mu przypomnieć sobie…O sobie, o tym łobuziaku, który jak ma ochotę wejść na drzewo to wchodzi, jak chce się dowiedzieć, co jest w środku autka to go rozkręca, a jak ma ochotę narysować „coś” to rysuje „coś”. Dorosły szuka sensu, otwiera google, albo…Znowu szuka sensu :) Dziecko jest twórcze!

-Jakimi krytykami sztuki są dzieci? Czy jakieś dziecko wystawiło Ci kiedyś ciekawą recenzję?

Na pewno szczerymi… tylko, że szczerość dziecka definiuje się nieco inaczej niż dorosły zna ze słowników :) Pracuję w przedszkolu, więc pracuję i z dziećmi i dla dzieci i dużo z dziećmi rozmawiam o tym, co robimy.  A odnośnie krytyki, to mam ją na co dzień. Jedna z moich ulubionych:  „Proszę pana,  bo takie dziwne to stworzenie, to trochę jest smutne i nie ma takiego fajnego czegoś i jest za małe… ale jakby pan dorysował koronę to by było piękne i śmieszne.” ( Mrówkojad rozmyślał o wietrze) :)

– Wróćmy do początku rozmowy. Gdyby jednak postawiono przed Tobą zadanie zaprojektowania jakiegoś przedmiotu użytkowego, to co to by mogło być?

Otwieracz do listów! I chciałbym, żeby był tak błyskotliwy w treści i formie, żeby wszyscy chcieli go mieć i używać! I nie chodzi o „fejm”- bo to jest najmniej interesująca mnie rzecz, a to, żeby pisanie listów znów stało się powszechne :) a moment rozcinania papieru, wewnątrz którego jest myśl bliskiej osoby mógł stać się celebrą.

no i oczywiście jeszcze płytki łazienkowe one może nie wpisują się w definicje „przedmiotu użytkowego” chodzi mi o takie płytki, na które patrząc kąpiel stała by się każdorazowo intelektualną przygodą no i może estetyczną :)

– Kiedy poprosiłam Cię o wywiad, wpadłeś na pomysł odpowiedzenia na pytania za pomocą własnego twórczego środka wyrazu…Jestem bardzo ciekawa, co chciałeś narysować…

Odpowiedzi.

b_fota_127

b_fota_186

b_fota_143Mariusz_gorzelak

Absolwent Wydziału Grafiki wrocławskiej ASP. Uzyskał dyplom z Grafiki Warsztatowej u prof. Andrzeja Basaja oraz z Projektowania Graficznego u prof. Romana Kowalika. W 2013r. zdobył stopień doktora w dziedzinie sztuk plastycznych, w dyscyplinie sztuk pięknych. Otrzymał stypendium Fundacji im. Tadeusza Kulisiewicza nagrodę PZU „Energia” na festiwalu Młode(j) Sztuki w Bełchatowie, wyróżnienie honorowe w I Konkursie Grafiki im. Ludwiga Meidnera w Oleśnicy, nominacje do nagrody w XIII Międzynarodowym Biennale Małej Formy Graficznej i Exlibrisu, Ostrów Wielkopolski. Brał udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych m.in.: Quadriennale Drzeworytu i Linorytu Polskiego, Olsztyn (2003, 2007, 2011), Triennale Grafiki Polskiej, Katowice (2006), Międzynarodowe Triennale Grafiki – Kraków 2012, Kraków, Gdzie jest grafika? W poszukiwaniu nowych znaczeń, Galeria Sztuki Współczesnej, Opole , Supermarket Sztuki ( 2003, 2005), Warszawa, „Polskie Orły 2006” Młoda Grafika Polska, Seul (2006), Międzynarodowe Biennale Małej Formy Graficznej i Ekslibrisu, Ostrów Wielkopolski (2003, 2005, 2007, 2009, 2011), Mini Print International of Cadaqués (2006, 2007), Konkurs Grafiki im. Ludwiga Meidnera, Oleśnica (2008, 2009), International Biannial of Mini Prints- Tetovo, Macedonia (2009) Wrocławska Szkoła Grafiki (min. Chiny, Szkocja, USA)

Logo_Kids_Design_z_rysunkiem_i_dataP.S. Zachęcam Was do zapoznania się i z innymi twórcami, którzy wzięli udział w projekcie. Pełna lista znajduje się tutaj.

We wpisie wykorzystałam zdjęcia prac Mariusza Gorzelaka (za zgodą autora). Strona artysty www.mariuszgorzelak.pl

Zobacz więcej

Zięba inspiruje

Podróż w kosmos w starej stodole

img_4133-e1463396086358-1024x1024

Zajmowanie się zawodowo i hobbistycznie szeroko pojętą estetyką ma swoje plusy, ale też minusy... Złe strony mojej pracy są tak...

Zięba inspiruje / Zięba się zachwyca

Spotkać króla i nie zemdleć – Moooi i Marcel Wanders w Mediolanie

moooi

"W tym roku wybrałam się na 55 Il Salone Internazionale del Mobile do Mediolanu i widziałam wiele fajnych projektów, którym zrobi...

No comments

Leave a comment